Jak stworzyliśmy najlepszy festiwal sportowo muzyczny w Polsce - historia od 43 do 8300 uczestników

Aloha Dziku!

Dziś chciałem Ci przedstawić krótką historię naszego festiwalu. Jest to zwięzła opowieść o tym jaką ewolucję przechodził nasz bieg, a później festiwal. Muszę przyznać, że był to najbardziej złożony film jaki realizowałem do tej pory. Cieszę się, że udało się w krótkiej pigułce pokazać jak ewoluowało to wydarzenie. 

Trochę się stresowałem jego publikacją, ale w momencie gdy na facebooku  przekroczył 30 udostępnień ucieszyłem się, że przypadł naszej społeczności do gustu.

Jaki jest jego cel?

Przekazać, że warto być wytrwałym i robić "coś" do końca  z pasją i zaangażowaniem, nawet jeśli wszyscy wokół mówią: "po co?". W naszym przypadku jest to historia wydarzenia, które zgromadziło na początku 43 osoby, a my się nie poddaliśmy patrząc na frekwencję czy fakt że impreza nie jest opłacalna. Tak zostaliśmy Dzikami Organizatorami. ;-)

Jaki przekaz dla Ciebie?

Chciałbym żebyś z naszej historii wziął pewną inspirację dla siebie i uwierzył w swoje marzenia bez względu na to czego one dotyczą. Jak w coś wierzysz to rób! Nie poddawaj się na początku ani w połowie. ;-) 

Nie zamulam już więcej. Miłego seansu:

Aaaaaa żeby nie było, że Cie przekręcam liczbą udostępnień na fejsie. Wrzucam jeszcze film z "bunia" poniżej. Kanału youtube jeszcze nie rozkręciliśmy, ale masz możliwość obejrzenia filmu na większym ekranie. 

Jeśli będziesz zainteresowany to zapraszam Cie także do wzięcia udziału w naszych imprezach. Nie musisz biegać, ale może na początek wpadniesz na wolo (przyjeżdża dużo fajnych osób) albo na same imprezy. Tutaj złapiesz np. zajawkę na Kotelnicę 2020.

 

Nie wiesz czy Hunt Run jest dla Ciebie i jaki dystans jest dla Ciebie? Odpal poniższy quiz.