Co stało się na Hunt Run zostaje na Hunt Run- relacja z Kotelnica CAMP

Mieliśmy kolejny długi i niesamowity weekend  na Kotelnicy w Białce Tatrzańskiej. Tradycją staje się, że przyjeżdżacie do nas z osobami towarzyszącymi na kilka dni przed imprezą żeby skorzystać z atrakcji jakie znajdują się w strefie zawodów.

Piękny piątkowy poranek był już pełen namiotów na polu biwakowym. Pięknie patrzyło się jak zjeżdżacie w grupach na ślizgawce i świetnie się przy tym bawicie.

Tym razem zafundowaliśmy Wam dwa podstawowe dystanse. Jednym z nich był dystans 6-kilometrowy, tzw. Ranny Dzik, który rozpoczął się o 3:00. Nosił on znamiona wartości edukacyjnych i wprowadzania dobrych nawyków. Każdy kto przebiegł Rannego Dzika jest gotów biegać w ciemności jesienią i zimą - takie nasze rozumowanie ;-). Wszyscy startujący przekonali się jakie to jest proste biegać po ciemku i mają skompletowane pełne wyposażenie biegowe, które będzie im służyć w długie zimowe wieczory. Drugi z biegów, Hardy Dzik, odbył się na dystansie 10km. Miło się patrzyło jak docieracie do mety. Baliśmy się tego rannego biegania po ciemku, ale ostatecznie wyszło bardzo dobrze. Wasze pozytywne komentarze przy ognisku były bardzo miłe.

Białka to już powoli dla nas drugi dom, a zarazem miejsce zmagań i integracji jednej z największych imprez sportowo-muzycznych w Polsce. Kotelnica jak przystało na zacnego Gospodarza dodatkowo zbroi trasę biegu w armatki śnieżne udostępnia perony kolei i stacje wyciągów i robi punkty nawadniające - haha kto wie ten wie. Hitem było czołganie się pod siatkami i przeciskanie się pod oponami, gdzie z dużą siłą pracowała jedna ze wspomnianych armatek. Tym razem nie było Pana Sikawkowego. Bardzo dużą popularnością cieszyła się przeszkoda pod nazwą Aloha Jump, gdzie trzeba było wyskoczyć i uderzyć w dzwonek, a następnie lądowało się w rowie pełnym błota i wody. Chętnie wielu z Was powtarzało tę przeszkodę.. Klasyką w Białce staje się natomiast ogromna ślizgawka usytuowana na stoku na samym końcu biegu. Ze ślizgawki najbardziej cieszyły się oczywiście dzieci startujące na trasie Dziczka mierzącego około 1km, na którym miały do pokonania około dziesięciu przeszkód. 

Wydaje mi się, że wszyscy byliście zaskoczeni świetnym koncert K-Leah, który odbył się w sobotę w ramach imprezy Aloha Muzik.  Dobrze Kasia dawała. Oficjalna inauguracja eventu miała jednak miejsce w piątek wieczorem. Impreza zaczęła się od wspólnych tańców przy muzyce i ognisku, gdzie wszyscy przechodzą pod limbo. Następnie podpalony został duży znak HR. W piątek musieliśmy skończyć niedosytem jeśli chodzi o zabawę przy ognisku, bo wielu zawodników startowało już o 3:00 nad ranem. Natomiast w sobotę zabawa trwała już już do 3.00 nad ranem. Spośród innych atrakcji dostępnych podczas Aloha Muzik były jeszcze Piana Party, skoki przez linę, przeciąganie liny oraz Dzik Games (mały tor przeszkód dla drużyn). Tańce trwały do późnej godziny i zostały zakończone wielkim wspólnym tańcem Polonezem.

Integracja ludzi z zapałem do życia poprzez sport i zabawę, jak nosi misja Hunt Run, sprawdza się w 100%. “Czy będzie edycja zimowa?” – dopytujecie się zniecierpliwieni fejsie. Oto jedna z wypowiedzi jaką zarejestrowałem.

 

 

“Startuję w wielu imprezach, ale takiej atmosfery nie spotkałem jeszcze na żadnym biegu - mówi 33 letnia Ola. Przede wszystkim to, co dzieje po biegu, to jest zupełna rewelacja. Jeszcze nigdy nie poznałam tak wielu osób w jeden weekend i nie spodziewałem się, że mogę czuć się na dużej imprezie wieczornej jak na dobrej domówce, na której bawi się kilkaset osób. Uprawiam sport rekreacyjnie, więc format tej imprezy odpowiada mi idealnie” – powiedziała w niedzielny poranek.

Dodatkowe atrakcje

Wspaniała pogoda towarzyszyła nam przez cały weekend. Nowym formatem biegu był Family Dzik, gdzie dorośli wspólnie ze swoimi pociechami pokonywali trasę i przeszkody. Na bardzo dużą pochwałę zasługuje gest osób, które w czasie biegu family wraz z dziećmi sprzątały naszą naturę. Na trasie 4-kilometrowego Family Dzika zebrali 27 worków śmieci. Inicjatorami tej akcji byli uczestnicy poprzedniej edycji, min. Paulina Holtz znana z serialu “Klan”. 

Kolejne edycje Hunt Run

Kolejne edycje Hunt Run już w przyszłym roku. Kalendarz ukaże się niebawem, a zapisy startować będą w styczniu 2019 roku. Możemy spodziewać się rekordowej frekwencji w lipcu na poziomie nawet 5 tysięcy uczestników na samym biegu i drugie tyle osób zainteresowanych wspólną zabawą i integracją. Bilety rozejdą się pewnie w ciągu kilku tygodni. Więcej informacji i zapisy u nas na stronie głównej --> www.Huntrun.pl